Salem's Lot

Kolejny horror na podstawie jakiejś książki Kinga. W sumie jak ktoś lubi.. Ale ile można? Rozumiem, że te jego książki to komercyjne sukcesy, film w sumie źle zrobiony nie jest -- ale akcje to ma słabą. Strasznie długi, jak na zwykły film, bo ma aż 3 godziny. I te wampiry, idiotycznie głupi wątek z wampirami. Już miałem nadzieję, że to fajna, lekka i przyjemna historyjka o nawiedzonym domu, albo innym mniej popularnym temaci. Tymczasem mamy tutaj nawet samego Rutgera Hauer'a w roli głównego wampira. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Shaun of the Dead

Ostatnio było "Dawn of the Dead", a teraz kolejny film o trupach. Tyle że zupełnie inny. Jest to świetna komedia nakręcona i osadzona w sumie właśnie w konwencji horroru. Tytuowy Shaun jest sprzedawcą w sklepie. Ale staje się bohaterem, kiedy zaczyna sie piekło ;) Dużo śmiesznych scen, wiele świetnych parodii no i na koniec happyend :-D Już dawno nie było tak inteligentnie pomyślanego komedio-horroru.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Skeleton Key

Horror. I to calkiem niezly. Takim juz mi sie wydal po obejrzeniu trailera. N iby zwykla opowiesc o dziewczynie, ktora opiekuje sie umierajacymi ludzmi - jezd zace hospicjum. Po smierci ostatniego podopiecznego szuka nowej pracy. Znajduje ja w pewnej rezydencji. Wszystko fajnie, pieknie. Poza tym, ze w domu dzieja sie jakies dziwne rzeczy. Brzmi pospolicie, ale jest porzadnie. Ciary chodza po plecach. Historia o mag ii voodoo. Pelna uroku Nowego Orleanu - tego sprzed tegorocznej powodzi. Fajny n astroj. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Sky Captain and the World of Tomorrow

Pewnie wiele osób na niego poszło do kin, bo przed pokazem puszczali "Fallen Art" Bagińskiego. Ja obejrzałem obie rzeczy no ale raczej nie w kinie. Wbrew temu co słyszałem o tym filmie, i czego sam się obawiałem, nie jest tak źle. Zbyt cukierkowo i tendencyjnie, ale to zastrzeżenia do fabuły. Swoją drogą to ona raczej głównym elementem filmu nie jest. No ale jeśli nie ona to co? Przecież poziom efektów specjalnych prezentowanych przez to filmidło chowa się przy tym co robią japończycy w podrzędnych produkcjach. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Spider Man 2

Ach ci ckliwi amerykanie. Pół filmu na rozterki moralne głównego bohatera. Nuda i żenada momentami. Dobre efekty, czasem jakiś akcent humorystyczny. W sumie jak się czytało komiks, to wiele postaci wygląda baardzo podobnie. Ciągle razi mnie ten aktor, grający Spider Mana -- nie mogli wziąć kogoś innego? Słabizna Generalnie lepiej niż w pierwszej części, ale świetnie to to się nie prezentuje.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

The Children of Leningradsky

O bezdomnych dzieciach z moskiewskiej stacji metra... Przejmujacy, poruszajacy, smutny.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

The Chronicles of Riddick

Wczoraj miałem za dużo czasu i odwiedziłem kino. Od dawna planowałem to obejrzeć. Prawdę mówiąc to się zawiodłem. Spodziewałem sie fajnego filmu science-fiction. W sumie to podstawy do tego miałem, "Pitch Black" był świetnym filmem. Natomiast tutaj oparto się głównie na efektach specjalnych i scenach walki. Efekty są super. Ale sceny walki... często tendencyjne, zazwyczaj nudne -- no bo ile już można tego oglądać. Miałem za to fajny pokaz świata filmu - dobrze pomyślany, i całe szczęście ma nawiązania do pierwszej części. Efekty specjalne też niczego sobie. Słowem, można iść -- ale nie należy się zbytnio nastawiać na arcydzieło ;) ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

The Forgotten

Trailer fajnie sie zapowiadał. Pół filmu też nieźle się oglądało. Cały czas miałem nadzieje, że dojdzie do efektownego finału. Niestety zawiodłem się właśnie na końcówce. Całość trzyma w napięciu. Nieźle poskładane jest to, ale stanowczo traci na prędkości końcówka. Fajny wątek został troszkę zmiękczony. Wyszło pospolicie, jak to w każdej historyjce o amerykańskiej matce, których było już kilkanaście. Bardzo dobry film do obejrzenia, ale bez specjalnych zachwytów.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Troy

Same gwiazdki, scenariusz zerżnięty z ksiązki. Tak więc cóż można z takiego czegoś ukręcić? W każdym razie nie za wiele. Pewnie, dobry jest to film dla mieszkańców USA, którzy nie czytają książek, ale reszta nie ma zbytnio czego tam szukać. Ani zbytniej ekspresji nie ma, ani za specjalnie porywającej akcji. Takie to jest nijakie. Po trosze to przypomina mi to sytuację polskiego filmu, gdzie przeważająca część filmów to jakieś adaptacje książek (klasyki albo czegoś bliskiego klasyce) i nie produkuje się zwykłych filmów, ze scenariuszem poprostu pisanym dla konkretnego filmu, a nie zjechanego z istniejącej książki. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Trzeci

Miekne. Rozczulil mnie ten film. Pozytywny, ladny i milo sie jeszcze oglada. Swietna rola Marka Kondrata - nie widac go cos ostatnio w filmach, ale moze to i dobrze. Lepiej zadziej, a w lepszej formie. Taki tam, zwykly film o zyciu. Zeby zwolnic. Zeby korzystac z chwili. I cieszy sie nia. Polecam dla zagonionych.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Unleashed

Zenada. Nie wiele da sie pochlebnego napisac o tym filmie. Jest sobie chlopak, z obroza na szyi. Zachowuje sie jak najzwyklejszy pies, spuszczony ze smyczy przez swojego "pana" potrafi zabic bez mrugniecia okiem. Z obroza nic nie zrobi. Fajny pomysl. Fajne wykonanie kilku scen - pokazuje cala idee "w akcji". Ale co z tego?! Potem przychodza rozterki. Koles (pies) zakochuje sie itp, zrywa sie ze smyczy. Jest nudno i slabo. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Uprowadzenie Agaty

Jakiś romantyczny weekend :P się zrobił. Najpierw Don Juan, a teraz to. Polskie filmidło. Dosyć znane chyba. Fabuła to właściwie historia pewnej miłości (nieszczęśliwej trzeba dodać). Gra wielu znanych polskich aktorów. Jest nawet Stanisław Tym, w jednej ze scen, nic nie mówi, ale cieszy, że jest. Film jest zwyczajnie ładny. Dziwne, że dopiero teraz go widziałem, bo to z 1995 roku produkcja.

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke

Wakacyjne podsumowanie

Jako że od dosyć dawna nic nie napisałem o filmach, to lekkie podsumowanie wakacyjnych produkcji. W sumie są też filmy, które zrobiono wcześniej, ale niech tam... Batman: The Beginning Bardzo fajny film. Byłem, i nadal w sumie jestem, pod ogromnym wrażeniem. Chrystek Bale to bardzo dobry aktor. Lubię go za te wszystkie filmy jak Equilibrium czy też Mechanik. A tutaj zagrał bardzo fajnie. Niby twardziel, Bruce Wayne, ale i z niezłą dozą autorironii. ...

November 7, 2007 · 2 min · Marcin Cylke

Wedding Crushers

Kto by sie spodziewal, ze taka komedyjka, zapowiadajaca sie na calkowicie standardowa amerykanska komedyjke, okaze sie takim fajnym filmidlem. Nie znajdzie sie tu nic glebokiego. O nie, to nie tu. Raczej duzo smiesznych gagow i zartow. A na dokladke troche klimatow z romantycznej komedii, bo jakby nie bylo okolo polowy film zmienia sie wlasnie w cos takiego. Fabula skomplikowana nie jest. Owen Wilson gra w tym filmie weselnego podrywacza, ktory wraz z kolega odwiedza rozne wesela. Nie bedac zaproszonym podrywa na nich mlode dziewczyny w celach kontaktu lozko-cialo. W kazdym razie, sa w tym dobrzy. ...

November 7, 2007 · 1 min · Marcin Cylke