Marcin bloguje

.impressions.memos.tech.

FireFly

Zdaje się mi, że na początku ustaliłem sobie cel: nie pisać o serialach. Teraz właśnie zmieniam zdanie. Czemuby nie wspominać o dobrych serialach. Streszczeń poszczególnych odcinków na pewno nie będzie :P To już by była przesada.

Serial SF, w sumie głównie takie oglądam. Całkiem dobry. Opowieść o grupie ludzi z różnymi perypetiami życiowymi, podróżujących po galaktyce i sprzeciwiających się Sojuszowi. Nie, nie jest aż tak beznadziejnie :) To taki western, z całkiem wyraźnymi wskazaniami właśnie, w stylistyce podruży międzygwiezdnych.

Mamy jakieś tam fabuły w każdym odcinku, dosyć fajnie i zgrabnie poukładane. Ale mamy też główny wątek - tajemnice, o której dowiadujemy się powoli. Mocną stroną serialu są same postacie. Bardzo fajnie zagrane i łatwo się z nimi identyfikować. A aktorzy są z Australii (zdaje mi sie tak), więc mają taki specyficzny styl gry.

Niestety zaprzestano kręcić ten serial. Wyszlo tylko kilkanaście odcinków. Polecam. Ma powstać film fabularny, bezpośrednia kontynuacja serialu. Zwać się ma _Serenity_, jak statek, którym latają bohaterzy serialu. Ciekawe co z tego wyjdzie.

Linki:
http://www.fireflymovie.com/
http://www.fireflyfans.net/