Kebab Connection

Pod tak dziwnym tytułem kryje się komedyjka niemieckiej produkcji, ale o bardzo tureckim zabarwieniu.

Film prezentuje losy jednego takiego Turka, który chce zostać reżyserem filmowym, czy może kimś innym, ale o tym dalej. Zaczyna od robienia reklam dla sieci kebabów. Same reklamy są zdecydowanie bardzo pomysłowe i warte uwagi :) i zyskują bardzo dużą popularność, a co za tym idzie przyczyniają się do wzrostu popularności owej sieci restauracji. Pojawiają się inni chętni do takich reklam itp. Poza całym tym wątkiem reżyserskim mamy historię pary, wannabe-reżysera oraz jego dziewczyny.

Bardzo chwytliwa opowieść, bardzo zabawna. Ciężko było mi sobie wyobrazić, że można zrobić film o kebabach. Widać można, i to z niezłym skutkiem. Akcja jest ciekawa, a bohaterowie barwni, i to głównie oni trzymają przy filmie.

Obejrzenie tej produkcji nie było dla mnie łatwe, zdecydowanie nie! Widziałem to po niemiecku, którego to języka nie znam za specjalnie dobrze. Mimo to podobało mi się. Szkoda, że do Polski to nie dotrze.

kebab_connection

Kebab Connection (2005)
Reżyser: Sinan Akkus, Anno Saul
Obsada: Emanuel Bettencourt, Nora Tschirner